Nauczanie Kościoła

Czym jest fałszywe miłosierdzie?

Po tym całym zeszłorocznym mówieniu o miłosierdziu ludzie mogą być skłonni do myślenia, że wszyscy jesteśmy pewni Nieba, tak że wszystko co pozostanie nam z religii katolickiej to niesienie pomocy w poprawie życia tu na ziemi. Ale czy to prawda?

O przysiędze antymodernistycznej

Sytuacja we współczesnym Kościele, którą aktualnie obserwujemy, nie jest jakimś nagłym kryzysem, który wziął się znikąd. Tak jak określiła to Hilary White w swoim eseju „Jak wyjść z Matrixu o własnych siłach” jest to logiczny wniosek, logiczna konsekwencja zmian, które zostały wprowadzone w Kościele w XX wieku.

Niewygodna prawda za którą warto umrzeć

We współczesnym świecie, zwłaszcza na zaawansowanym technicznie i postępowym Zachodzie, prawda została sprowadzona do subiektywnego punktu widzenia, „bycia prawdą dla nas”. Za prawdę uważa się tylko to co odnosi się do naszych doświadczeń, przekonań i pragnień. Studenci uczą się, że istnieje tylko jedna cnota – tolerancja – i tego, że każde z konkretnych ludzkich przekonań jest tak samo prawdziwe, jak każde inne.

Triumfalizm obala herezje

Na Piazza del Gesù w Rzymie stoi macierzysty kościół Towarzystwa Jezusowego, pod wezwaniem Najświętszego Imienia Jezus. Wewnątrz niego można znaleźć klasyczną marmurową rzeźbę autorstwa Pierre’a Le Gros’a zatytułowaną Religia obalająca herezję i nienawiść. Historycy sztuki od dawna rozpoznają ją jako archetypowy obraz Kościoła Triumfującego.