Autor: Don Pietro Leone
Źródło: Rorate Caeli
Publikacja: 14.10.2011

Część 1 | Część 2

 

In Nomine Patris et Filli et Spiritus Sancti. Amen

 

W czasach wielkiej ignorancji i skrajnego pomieszania, kiedy nawet katolicy z najwyższego szczebla hierarchii są chętni do wychwalania Marcina Lutra, chcielibyśmy krótko przedstawić i ocenić jego teologię.

 

I Teologia Marcina Lutra

Główne cechy teologii Marcina Lutra można streścić w czterech doktrynach: Sola Scriptura, Sola Fides, Sola Gratia, Solus Deus. Przystąpmy do tych doktryn w świetle wiary katolickiej.

 

1. Sola Scriptura

Pierwsza doktryna, Sola Scriptura (samo Pismo), twierdzi że Wiara opiera się tylko na Piśmie św. i że właśnie to Pismo Święte samo siebie interpretuje (co oznacza w istocie, że pozostawia się interpretację osobie, która je czyta). Kościół Katolicki z kolei w deklaracji Soboru Trydenckiego (sesja 4, 1546), która została ponownie przywołana na Pierwszym Soborze Watykańskim (sesja 3, kan. 2), naucza że Wiara oparta jest na Objawieniu Bożym (zwanym również Depositum Fidei) i składa się nie tylko z Pisma Świętego (pisemna część Depositum Fidei), ale również z Tradycji (ustna część Depositum Fidei).

To nie indywidualna osoba ma władzę nad Depositum Fidei, lecz Kościół. Kościół określił, które księgi należą do Pisma Świętego i to Kościół interpretuje te księgi i daną ustną Tradycję w celu określenia Dogmatów Wiary. Wniebowstąpienie jest przykładem dogmatu określonego przez Kościół na podstawie Pisma Świętego; Wniebowzięcie jest przykładem dogmatu określonego na podstawie ustnej Tradycji.

 

2. Sola Fides

Druga doktryna, Sola Fides (sama Wiara), twierdzi że aby zostać zbawionym konieczna jest sama Wiara, a nie Wiara i uczynki, jak naucza Kościół. W związku z tym święty Sobór Trydencki (sesja 6, kan. 10) przytacza następujące słowa z Listu św. Jakuba 2,24: „Widzicie, że człowiek dostępuje usprawiedliwienia na podstawie uczynków, a nie samej tylko wiary”.

Dlatego też zarówno Wiara, jak i Miłość (albo uczynki Miłości) są konieczne do zbawienia, kiedy to fałszywi ekumeniści zachowują się tak, jakby sama Miłość była konieczna, a Marcin Luter twierdzi, że konieczna jest tylko Wiara. Odpowiedź Lutra na List św. Jakuba, który jasno wyraża katolicką doktrynę, polegała na zniesieniu Listu z jego nowego kanonu Pisma Świętego, określając go po prostu jako „słomiany list”. Tym sposobem możemy zobaczyć, że Luter był mniej zmotywowany przez Pismo Święte, niż przez własne subiektywistyczne założenia. To samo tyczy się innych części Biblii, które zostały przez niego anulowane.

Ponadto należy pamiętać, że Luter rozumie Wiarę w zupełnie różny sposób od katolików. Według Lutra, Wiara polega na zaufaniu, że Bóg w swoim miłosierdziu wybaczy człowiekowi z powodu Chrystusa, kiedy to Kościół naucza, że Wiara polega na przyjęciu Objawienia z powodu autorytetu Boga, który je odsłania.

W każdym razie Luter całkowicie utracił wiarę katolicką w momencie, w którym zaprzeczył pojedynczemu artykułowi Wiary, ponieważ ten kto zaprzecza nawet jednemu artykułowi Wiary, zaprzecza autorytetowi Boga, który go objawił.

 

3. Sola Gratia

W trzeciej doktrynie, Sola Gratia (sama Łaska), Luter twierdzi, że przez grzech pierworodny ludzka natura została całkowicie zepsuta, tak że człowiek nie jest w stanie poznać prawdy religijnej i działać w sposób dobrowolny i moralny, w wyniku czego Łaska nie może uzdrowić człowieka, ale jedynie zakryć jego grzeszność. Kościół naucza, że natura ludzka jest tylko upadła i zraniona, ale może być uzdrowiona przez Łaskę; człowiek może poznać prawdę i posiada wolną wolę za pomocą której współpracuje z Łaską, aby działać moralnie, nawet jeśli często wymaga to ogromnej walki.

 

4. Solus Deus

Czwarta doktryna, Solus Deus (sam Bóg), oznacza że zbawienie przychodzi bezpośrednio od Boga, a nie przez Kościół, Kapłaństwo, Sakramenty, wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny i Świętych. Luter twierdzi, że istnieje bezpośredni dostęp do Boga. Nie rozpoznaje intymnego zjednoczenia pomiędzy Bogiem a Kościołem: Boga w swojej Boskości i Boga w Osobie naszego Pana, Jezusa Chrystusa+.

a. Bóg, w rzeczywistości, na mocy swojego boskiego i wzniosłego Majestatu, ustanowił we wszystkich sprawach porządek hierarchiczny, niezależnie od tego, czy są one przyrodzone, czy nadprzyrodzone, czy są w Niebie, Czyśćcu, czy Piekle; i działa przez ten pośredni, hierarchiczny porządek dla swoich własnych, niewysłowionych celów.

Jeśli chodzi o Odkupienie, działał poprzez „fiat” Najświętszej Maryi Panny, za pomocą Wcielenia, Pasji i Śmierci Jego Boskiego Syna, a także, w odniesieniu do omawianego punktu, za pomocą Kościoła Katolickiego i Jego Sakramentów.

b. Ponadto, Bóg w Osobie naszego Pana, Jezusa Chrystusa+ przedłużył swoje ziemskie życie i dzieło w swoim Kościele: swoje życie na ziemi przez Kościół, który jest Jego Mistycznym Ciałem i w swoich dziełach przez Sakramenty w których działa Propria Persona. Najbardziej wzniosłym i wspaniałym przykładem Jego działania jest niewątpliwie Msza św., w której On kontynuuje ofiarowywanie i poświęcanie siebie Ojcu w każdej chwili dnia i nocy, aż do końca czasów.

Luter uznaje tylko dwa Sakramenty: chrzest i to, co z zadowoleniem zdefiniował jako „wieczerzę” w zastępstwie Mszy św., ofiarnej natury, której zaprzeczył.

 

II Heretycka natura teologii Lutra

Więc mamy tutaj krótką syntezę doktryny Marcina Lutra, zawartą w czterdziestu jeden artykułach potępionych przez papieża Leona X z „damnatio in globo” w bulli „Exsurge Domine” z 1520 roku, jako „(…) heretyckie, fałszywe, gorszące, obrażające pobożne uszy, zwodzące proste dusze i biorące się z błędnych ujęć wiary, podawanych przez miłujących złudną chwałę tego świata w ich dumnej ciekawości, gdy wbrew nauczaniu św. Pawła, chcą wiedzieć więcej, niż jest nam dane.”

Tak więc, nawiązując do Kodeksu Prawa Kanonicznego (KPK 1983, kan. 751): „Herezją nazywa się uporczywe, po przyjęciu chrztu, zaprzeczanie jakiejś prawdzie, w którą należy wierzyć wiarą boską i katolicką, albo uporczywe powątpiewanie o niej (…)”, należy stwierdzić, że zaprzeczając prawdzie Wiary, Marcin Luter jest heretycki, to znaczy jest formalnym heretykiem. W istocie, z powodu ilości herezji, które wymyślił i których nauczał, ilości protestanckich sekt, które wytworzył i wynikających z tego szkód, które wyświadczył Kościołowi Katolickiemu, zasługuje na miano herezjarchy, albo księcia herezjarchów, czy też herezjarchy par excellence.

 

Tłumaczenie: Piotr Błażejczak