Pius XII, Przemówienie do Włoskiego Katolickiego Stowarzyszenia Położnych, 29 października 1951 r.

Prawdą jest, że małżeństwo, jako instytucja naturalna, nie jest z woli Stwórcy ukierunkowane na osobiste doskonalenie męża i żony jako jego główny cel, ale na prokreację i wychowania nowego życia. Inne cele małżeństwa, chociaż są częścią planu natury, nie są tak samo ważne jak pierwszy. Tym bardziej nie są one nadrzędne. Wręcz przeciwnie, są mu zasadniczo podporządkowane. Dotyczy to każdego małżeństwa, nawet jeśli jest bezowocne; tak jak można powiedzieć, że wszystkie oczy są zamierzone i ukształtowane w ten sposób, aby widzieć, nawet jeśli w anormalnych przypadkach, z powodu szczególnych warunków wewnętrznych lub zewnętrznych, nigdy nie będą w stanie doprowadzić do percepcji wzrokowej.

Właśnie po to, aby położyć kres wszelkiej niepewności i odejściu od prawdy, które groziły szerzeniem błędnych poglądów na temat porządku pierwszeństwa w celach małżeństwa i relacji między nimi, my sami kilka lat temu (10 marca 1944 r.) wydaliśmy oświadczenie, w którym umieściliśmy je we właściwym porządku. Zwróciliśmy uwagę na to, co ujawnia sama wewnętrzna struktura ich naturalnego usposobienia, na to, co jest dziedzictwem tradycji chrześcijańskiej i na to, czego wielokrotnie nauczali Papieże, a co potem zostało definitywnie stwierdzone w Kodeksie Prawa Kanonicznego (kan. 1013, par. 1). Co więcej, niedługo potem, aby położyć kres sprzecznym opiniom, Stolica Apostolska w publicznym dekrecie ogłosiła, że nie można uznać apelu niektórych współczesnych pisarzy, którzy zaprzeczają temu, że prokreacja i wychowanie dziecka jest głównym celem małżeństwa lub uczą, że cele drugorzędne nie są zasadniczo podporządkowane celowi głównemu, ale raczej mają taką samą wartość i są od niego niezależne (S.C.S. Off., 1 kwietnia 1944 r. – Acta Apost. Sedis, Tom XXXVI, 1944, s. 103).

(Pius XII, Vegliare con sollecitudine, Przemówienie do Włoskiego Katolickiego Stowarzyszenia Położnych, 29 października 1951 r.)

***

Dekret Świętego Oficjum z 1 kwietnia 1944 r.

2295 W ostatnich latach pojawiły się pewne publikacje dotyczące celów małżeństwa oraz ich wzajemnych powiązań i porządku, w których stwierdza się, że głównym celem małżeństwa nie jest zrodzenie potomstwa, albo że cele drugorzędne nie są podporządkowane celowi głównemu, lecz są od niego niezależne.

W tych pracach pisarze wyznaczają różne główne cele małżeństwa, jak na przykład: dopełnienie i osobista doskonałość małżonków poprzez pełne wzajemne uczestnictwo w życiu i działaniu; wzajemna miłość i zjednoczenie małżonków, które mają być pielęgnowane i doskonalone przez psychiczne i cielesne poddanie własnej osoby i wiele innych podobnych rzeczy.

W tych samych pismach czasami przypisuje się sens słowom z aktualnych dokumentów Kościoła (np. cel główny, drugorzędny), który nie jest zgodny z tymi słowami według powszechnego użycia teologów.

Ten rewolucyjny sposób myślenia i mówienia ma na celu sprzyjanie błędom i niepewności, czego wystrzegali się najwybitniejsi i czcigodni Ojcowie tej najwyższej Świętej Kongregacji, odpowiedzialni za strzeżenie spraw wiary i moralności, na sesji plenarnej w środę, 28 marca 1944 r. i kiedy postawiono im pytanie: “Czy można przyjąć opinię niektórych osób, które albo zaprzeczają, że głównym celem małżeństwa jest zrodzenie i wychowanie potomstwa, albo uczą, że cele drugorzędne nie są zasadniczo podporządkowane celowi głównemu, lecz są jednakowo pierwsze i niezależne”, zadekretowali, że odpowiedź musi brzmieć: Negatywna.

(Dekret Świętego Oficjum z 1 kwietnia 1944 r., Denzinger 2295)