Zbiór będzie uaktualniany.

 


Pius IX: Bulla ogłaszająca dogmat o Niepokalanym Poczęciu NMP Ineffabilis Deus (1854)

Kościół Chrystusowy „ten czujny stróż powierzonych sobie dogmatów oraz ich obrońca, niczego z nich nigdy nie ujmuje, niczego nie dodaje. Owszem, z największą troskliwością rozpatruje rzeczy stare w sposób wierny i mądry: jeśli o czymś świadczy starożytność a zasiała to wiara Ojców, Kościół stara się to tak zgłębić i zbadać, żeby owe pierwotne dogmaty niebieskiej nauki uzyskały oczywistość, jasność i wyrazistość, zatrzymując swą zupełność, całość i charakter objawiony; mają takie prawdy wzrastać w swych granicach, to jest z zachowaniem tegoż samego dogmatu, tego samego znaczenia i tej samej treści”. (DH 2802)

 

Pius IX: Syllabus Errorum (1864)

[zdanie potępione] Objawienie Boże jest niedoskonałe i dlatego podlega ciągłemu i nieokreślonemu rozwojowi, który odpowiada postępowi rozumu ludzkiego. (DH 2905, BF I. 39)

***

[zdanie potępione] Każdy człowiek ma swobodę wyboru i wyznawania religii, którą przy pomocy światła rozumu uzna za prawdziwą. (DH 2915, BF II. 39)

***

[zdanie potępione] W naszej epoce nie jest już użyteczne, by religia katolicka miała status jedynej religii państwowej, z wykluczeniem wszystkich innych wyznań. (DH 2977)

***

[zdanie potępione] Chwalebne jest więc, że w pewnych krajach uważanych za katolickie ustawy zezwalają, by przybysze mogli tam sprawować publicznie swoje nabożeństwa. (DH 2978)

***

[zdanie potępione] Jest bowiem fałszem, jakoby wolność prawna wyznań i pełne prawo wszystkich do manifestowania jawnie i publicznie wszelkich swoich opinii i mniemań, prowadziły do łatwiejszego ulegania przez ludy zepsuciu moralnemu i duchowemu i sprzyjały zasadzie indyferentyzmu. (DH 2979)

***

[zdanie potępione] Papież rzymski może i powinien pogodzić się i pojednać z postępem, liberalizmem i cywilizacją współczesną. (DH 2980)

 

XX Sobór Powszechny, Watykański IKonstytucja dogmatyczna o wierze katolickiej Dei Filius (1870)

Jeśli ktoś twierdzi, że wiara Boska nie różni się od naturalnej wiedzy o Bogu i o sprawach moralnych i że dlatego nie jest wymagane dla wiary Boskiej, aby w objawioną prawdę wierzyć dla powagi objawiającego Boga – niech będzie wykluczony ze społeczności wiernych. (DH 3032, BF I. 55)

***

Jeśli ktoś twierdzi, że jest możliwe, aby niekiedy dogmatom przez Kościół przedłożonym podług postępu wiedzy trzeba był dać inne znaczenie, niż takie, w jakim je pojmował i pojmuje Kościół – niech będzie wykluczony ze społeczności wiernych. (DH 3043, BF I. 68)

 

Św. Pius X / Św. Officium: Dekret Lamentabili sane exitu (1907)

[zdanie potępione] Dogmaty wiary należy pojmować według ich funkcji praktycznej, tzn. jako obowiązujące w działaniu, nie zaś jako zasady wierzenia. (DH 3422, BF I. 73)

***

[zdanie potępione] Prawda nie jest bardziej niezmienna niż sam człowiek, ponieważ ta z nim, w nim i przez niego ewoluuje. (DH 3458)

 

Św. Pius X: Przysięga antymodernistyczna (1910)

Szczerze przyjmuje naukę wiary przekazaną nam od Apostołów przez prawowiernych Ojców, w tym samym zawsze rozumieniu i pojęciu. Przeto całkowicie odrzucam jako herezję zmyśloną teorię ewolucji dogmatów, które z jednego znaczenia przechodziłyby w drugie, różne od tego, jakiego Kościół trzymał się poprzednio. Potępiam również wszelki błąd, który w miejsce Boskiego depozytu wiary, jaki Chrystus powierzył swojej Oblubienicy do wiernego przechowywania, podstawia… twory świadomości ludzkiej, które – zrodzone z biegiem czasu przez wysiłek ludzi – nadal w nieokreślonym postępie mają się doskonalić. (DH 3541, BF I. 89)

***

Z wszelką pewnością utrzymuję i szczerze wyznaję, że wiara nie jest ślepym uczuciem religijnym, wyłaniającym się z głębin podświadomości pod wpływem serca i pod działaniem dobrze usposobionej woli, lecz prawdziwym rozumowym uznaniem prawdy przyjętej z zewnątrz ze słuchania, mocą którego wszystko to, co powiedział, zaświadczył i objawił Bóg osobowy, Stwórca i Pan nasz, uznajemy za prawdę dla powagi Boga najbardziej prawdomównego. (DH 3542, BF I. 90)

***

W końcu wreszcie ogólnie oświadczam, że jestem najzupełniej przeciwny błędowi modernistów twierdzących, że w świętej Tradycji nie ma nic Bożego, albo – co daleko gorsze – pojmujących pierwiastek Boży w znaczeniu panteistycznym, tak iż nic nie pozostaje z Tradycji katolickiej poza tym suchym i prostym faktem, podległym na równi z innymi dociekaniami historycznymi, że byli ludzie, którzy szkołę założoną przez Chrystusa i Jego Apostołów rozwijali w następnych wiekach swą gorliwą działalnością, zręcznością i zdolnościami. (DH 3548. BF I. 94)

 

XX Sobór Powszechny, Watykański I: Konstytucja dogmatyczna o Kościele Chrystusowym Pastor aeternus (1870)

Albowiem następcom Piotra Duch Święty został obiecany nie w tym celu, by na podstawie Jego objawienia podawali nową naukę, lecz aby przy Jego pomocy święcie zachowywali i wiernie wyjaśniali otrzymane przez Apostołów Objawienie, tzn. depozyt wiary. Ich apostolską naukę przyjęli wszyscy czcigodni Ojcowie, a święci i prawowierni Doktorzy mieli ją w poważaniu i szli za nią. Wiedzieli doskonale, że ta Stolica Piotrowa jest zawsze wolna od wszelkiego błędu zgodnie z Boską obietnicą uczynioną przez naszego Pana i Zbawcę głowie swoich Apostołów: “A ja modliłem się za ciebie, by nie zabrakło ci wiary; a ty kiedyś, nawróciwszy się, utwierdzaj braci twoich” [Łk 22,32]. (DH 3070, BF II. 60)

 

Oświadczenie episkopatu niemieckiego na temat stosunku prymatu do urzędu biskupiego (1875)

(Deklaracja episkopatu niemieckiego została potwierdzona przez Piusa IX jako trafny wyraz nauki katolickiej w liście apostolskim “Mirabilis illa constantia”, 4 marca 1875 r.)

Pogląd wreszcie, że papież stał się “mocą swojej nieomylności władcą całkowicie absolutnym”, opiera się na zupełnie błędnym zrozumieniu dogmatu o nieomylności papieskiej. Jak to Sobór Watykański w jasnych i wyraźnych słowach zaznaczył i jak wynika z samej istoty rzeczy, nieomylność ta jest jedynie przymiotem najwyższego papieskiego Urzędu Nauczycielskiego. Ten zaś posiada taki sam przedmiot, jak nieomylny Urząd Nauczycielski Kościoła w ogóle i jest związany nauką Pisma św. i Tradycji, jak również dotychczasowymi doktrynalnymi rozstrzygnięciami Urzędu Nauczycielskiego Kościoła. (DH 3116, BF II. 64)

 

XVI Synod w Kartaginie (418)

(przeciw pelagianizmowi)

Kan. 3. Podobnie postanowiono, że jeśli ktoś twierdzi, iż łaska Boża, która usprawiedliwia człowieka przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, ma znaczenie tylko dla odpuszczenia grzechów już popełnionych, natomiast jest bez znaczenia, gdy chodzi o pomoc w ich niepopełnianiu – niech będzie wyłączony ze społeczności wiernych. (DH 225, BF VII. 1) 

***

Kan. 4. Podobnie jeśli ktoś twierdzi, że ta sama łaska Boża przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego, o tyle tylko nas wspomaga, by nie grzeszyć, o ile za jej sprawą poznajemy i pojmujemy przykazania pouczające, czego pragnąć, a czego unikać należy, nie otrzymujemy zaś przez nią także chęci oraz mocy czynienia tego, co wiemy, że czynić trzeba – niech będzie wyłączony ze społeczności wiernych. (DH 226, BF VII. 2) 

 

XIX Sobór Powszechny, Trydencki: Sesja VI (1547)

Kanony o usprawiedliwieniu

Kan. 5. Jeśli ktoś twierdzi, że po grzechu Adama człowiek utracił wolną wolę i została ona zniszczona albo że chodzi tu tylko o samą nazwę, o tytuł bez treści i fikcję wniesioną do Kościoła przez szatana – niech będzie wykluczony ze społeczności wiernych. (DH 1555, BF VII. 81)

***

Kan. 6. Jeśli ktoś twierdzi, że nie jest w mocy człowieka uczynić złymi swoje drogi [postępowanie], lecz że to Bóg wykonuje tak złe, jak i dobre uczynki, i to nie tylko z dopuszczenia, lecz właściwie i bezpośrednio, tak że zarówno własnym Jego dziełem jest ta zdrada Judasza, jak i powołanie Pawła – niech będzie wykluczony ze społeczności wiernych. (DH 1556, BF VII. 82)

***

Kan. 8 Jeśli ktoś twierdzi, że bojaźń piekła, która sprawia, iż żałując za grzechy uciekamy się do miłosierdzia Bożego lub powstrzymujemy się od grzechu, jest grzechem lub czyni [ludzi] jeszcze większymi grzesznikami – niech będzie wykluczony ze społeczności wiernych. (DH 1558, BF VII. 84)

***

Kan. 9. Jeśli ktoś twierdzi, że grzesznik zostaje usprawiedliwiony przez samą wiarę w tym znaczeniu, iż nie potrzeba niczego innego do współdziałania w uzyskaniu łaski usprawiedliwienia, oraz że bynajmniej nie jest konieczne, aby aktem własnej woli przygotował się do niej i przysposobił – niech będzie wykluczony ze społeczności wiernych. (DH 1559, BF VII. 85)

***

Kan. 12. Jeśli ktoś twierdzi, że wiara usprawiedliwiająca jest tylko ufnością w miłosierdzie Boga, który odpuszcza grzechy ze względu na Chrystusa, albo że ta ufność jest jedynym źródłem usprawiedliwienia – niech będzie wykluczony ze społeczności wiernych. (DH 1561, BF VII. 88)

***

Kan. 13. Jeśli ktoś twierdzi, że dla dostąpienia odpuszczenia grzechów każdy człowiek, mimo własnej słabości i braku usposobienia, musi w sposób pewny i bez wahania wierzyć, że grzechy są mu odpuszczone – niech będzie wykluczony ze społeczności wiernych. (DH 1563, BF VII. 89)

***

Kan. 14. Jeśli ktoś twierdzi, że człowiek otrzymuje rozgrzeszenie i usprawiedliwienie dzięki swojej mocnej wierze w to, iż jest rozgrzeszony i usprawiedliwiony, albo że nikt nie bywa prawdziwie usprawiedliwiony bez wiary w swoje usprawiedliwienie oraz że tylko taka wiara dokonuje rozgrzeszenia i usprawiedliwienia – niech będzie wykluczony ze społeczności wiernych. (DH 1564, BF VII. 90)

***

Kan. 15. Jeśli ktoś twierdzi, że człowiek odrodzony i usprawiedliwiony jest obowiązany nakazem wiary wierzyć, iż jest na pewno w liczbie przeznaczonych [do nieba] – niech będzie wykluczony ze społeczności wiernych. (DH 1565, BF VII. 91)

***

Kan. 16. Jeśli ktoś twierdzi z bezwzględną i nieomylną pewnością, a bez specjalnego objawienia, że na pewno uzyska ten wielki dar wytrwania aż do końca – niech będzie wykluczony ze społeczności wiernych.  (DH 1566, BF VII. 92)

***

Kan. 18. Gdyby ktoś mówił, że nawet człowiek usprawiedliwiony i posiadający łaskę nie jest w stanie zachować przykazań Bożych – niech będzie wykluczony ze społeczności wiernych. (DH 1568, BF VII. 94)

***

Kan. 19. Jeśli ktoś twierdzi, że jedynym przykazaniem Ewangelii jest obowiązek wiary, a inne obowiązki są obojętne – ani nakazane, ani zakazane, lecz dowolne – albo że Dekalog nie dotyczy wcale chrześcijan – niech będzie wykluczony ze społeczności wiernych. (DH 1569, BF VII. 95)

***

Kan. 20. Gdyby ktoś mówił, że człowiek usprawiedliwiony, bez względu na stopień doskonałości, nie jest zobowiązany przestrzegać przykazań Boga i Kościoła, ale tylko wierzyć, jakby Ewangelia była prostą i bezwzględną obietnicą życia wiecznego, bez warunku przestrzegania przykazań
– niech będzie wykluczony ze społeczności wiernych. (DH 1570, BF VII. 96)

***

Kan. 21. Gdyby ktoś mówił, że Bóg dał ludziom Jezusa Chrystusa jako Odkupiciela, któremu mają ufać, a nie również jako Prawodawcę, którego mają słuchać – niech będzie wykluczony ze społeczności wiernych (DH 1571, BF VII. 97)

 

Innocenty X: Konstytucja apostolska Cum occasione (1653)

(potępienie błędów Korneliusza Jansena dotyczących łaski)

[zdanie potępione] Niektóre przykazania Boże przerastają obecne siły ludzi, pragnących i usiłujących je spełnić w stanie usprawiedliwienia: brak im również łaski, dzięki której przykazania stałyby się wykonalnymi. (DH 2001, BF VII. 132)

 

XIX Sobór Powszechny, Trydencki: Sesja XXIV (1563)

Kanony o sakramencie małżeństwa

Kan. 2. Gdyby ktoś mówił, że chrześcijanie mogą mieć jednocześnie wiele żon i że żadne prawo Boże tego nie zakazuje – niech będzie wykluczony ze społeczności wiernych. (DH 1802, BF VII. 597)

***

Kan. 5. Gdyby ktoś mówił, że węzeł małżeński może być rozwiązany z powodu herezji, uciążliwości pożycia lub ciągłej nieobecności małżonka – niech będzie wykluczony ze społeczności wiernych. (DH 1805, BF VII. 600)

***

Kan. 7. Jeśli ktoś twierdzi, że Kościół myli się, gdy głosił i głosi zgodnie z Ewangelią i Apostołów [Mk 10; 1 Kor 7], że węzeł małżeński nie może być rozwiązany z powodu cudzołóstwa jednego z małżonków i że żadna ze stron, nawet niewinna, która nie dała powodu do cudzołóstwa, nie może zawrzeć innego małżeństwa za życia drugiego małżonka, i że cudzołoży ten, kto opuściwszy cudzołożną żonę, weźmie sobie drugą, lub ta, która opuściwszy cudzołożnego męża, wyjdzie za innego – niech będzie wykluczony ze społeczności wiernych. (DH 1807, BF VII. 602)

 

Pius IX: Syllabus Errorum (1864)

[zdanie potępione] Według prawa naturalnego węzeł małżeński nie jest nierozerwalny, a w rozmaitych przypadkach rozwód (we właściwym znaczeniu) może być usankcjonowany przez władzę świecką. (DH 2967)

***

[zdanie potępione] Sprawy małżeńskie i zaręczyny należą z natury do sądów świeckich. (DH 2974)

 

Św. Officium: Dekret w sprawie “etyki sytuacyjnej” (1956)

Wbrew nauce moralności i jej stosowaniu w Kościele katolickim… zaczęto rozpowszechniać system etyczny określany najczęściej mianem “etyki sytuacyjnej”… Autorzy trzymający się tego systemu twierdzą, że ostateczną i decydującą normą działania nie jest słuszny i obiektywny porządek ustalony prawem naturalnym i przez to prawo poznawany, ale jakiś wewnętrzny i osobisty osąd i światło wskazujące każdemu, jak ma postępować w konkretnej sytuacji.

Według tych autorów zatem ostateczna decyzja człowieka nie jest – jak uczy katolicka etyka podawana przez poważniejszych moralistów – zastosowaniem obiektywnego prawa do poszczególnego wypadku, z uwzględnieniem i oceną w myśl zasad roztropności konkretnych okoliczności danej sytuacji, ale owym wewnętrznym i bezpośrednim przeświadczeniem. Przeświadczenie to w wielu sprawach nie podlega ostatecznie żadnej obiektywnej normie istniejącej poza człowiekiem i od tego jego subiektywnego przekonania niezależnej, obiektywnej zaś słuszności i prawości tego przekonania nie mierzy się, nie powinno się mierzyć i nie da się mierzyć normą obiektywną, lecz jest ono samo sobie wystarczalne.

Według tych autorów tradycyjne pojęcie “natury ludzkiej” nie jest zadowalające, ale należy sięgnąć do natury ludzkiej “egzystencjalnej”, które to pojęcie nie przedstawia na ogół absolutnej wartości obiektywnej, ale tylko względną a zatem zmienną, wyjąwszy niektóre elementy i zasady dotyczące metafizycznej natury ludzkiej (absolutnej i niezmiennej). Tylko taką względną wartość posiada pojęcie “prawa naturalnego”…

Autorzy ci uważają, że wiele postulatów uchodzących dzisiaj za prawo absolutne opiera się na powyższym pojęciu natury egzystencjalnej, dlatego są one względne i zmienne oraz dają się zawsze nagiąć do każdej sytuacji…

Wiele twierdzeń zawartych w systemie “etyki sytuacyjnej” sprzeczne jest z rzeczywistością i z zasadami zdrowego rozumu, nosi ślady relatywizmu i modernizmu i odbiega od starodawnej tradycji nauki katolickiej… [AAS 48 (1956) s. 144n] (DH 3918, 3919 ,3921; BF VIII. 37)

 

Synod konstantynopolitański (543)

(przeciw orygenistom)

Jeśli ktoś twierdzi lub sądzi, że kara szatanów i złych ludzi jest tymczasowa i że kiedyś nastąpi jej koniec, czyli że nastąpi “apokatastaza” dla diabłów i bezbożnych ludzi – niech będzie wykluczony ze społeczności wiernych. (DH 411, BF VIII. 101)

 

XIX Sobór Powszechny, Trydencki: Sesja IV (1546)

Ponadto dla powściągnięcia [niektórych] zuchwałych umysłów oświadcza, by nikt, kto polega na własnej roztropności w rzeczach dotyczących wiary i moralności, a wchodzących w skład nauki chrześcijańskiej, i kto nagina Pismo św. do swoich poglądów – nie ośmielił się dawać objaśnień Pisma św. wbrew sensowi, który utrzymywała i utrzymuje święta Matka Kościół. Rzeczą bowiem Kościoła jest sądzić o prawdziwym sensie i tłumaczeniu Pisma św.

Niech nikt także nie komentuje Pisma św. wbrew powszechnej zgodzie Ojców, chociażby jego komentarze nie miały ujrzeć światła dziennego. Tych, którzy by się temu opierali, niech ich ordynariusze wytkną i ukarzą karami przewidzianymi przez prawo. (DH 1507, BF III. 14)

 

Klemens XI: Konstytucja apostolska Unigenitus Dei Filius (1713)

(potępienie błędów jansenisty Pasquiera Quesnela)

[zdanie potępione] Jest przydatnym i pożytecznym w każdym czasie, w każdym miejscu i dla każdej osoby, aby studiować i poznawać ducha, pobożność i tajemnice Pisma Świętego. (DH 2479)

***

[zdanie potępione] Lektura Pisma Świętego jest dla wszystkich. (DH 2480)

 

XX Sobór Powszechny, Watykański I: Konstytucja dogmatyczna o wierze katolickiej Dei Filius (1870)

Ponieważ zaś niektórzy źle tłumaczą to, co święty Sobór Trydencki zbawiennie dla poskromienia lekkomyślnych umysłów postanowił o interpretacji Pisma św., odnawiamy tenże dekret i oświadczamy, że to jest jego celem, aby w zagadnieniach wiary i moralności wchodzących w skład doktryny chrześcijańskiej uważać ten sens Pisma św. za prawdziwy, który utrzymywała i utrzymuje święta Matka Kościół, którego zadaniem jest osądzać o prawdziwym znaczeniu i tłumaczeniu Pism świętych. Dlatego nikomu nie wolno tłumaczyć Pisma św. wbrew temu znaczeniu albo też wbrew powszechnej zgodzie Ojców. (DH 3007, BF III. 18)

 

Pius VI: Konstytucja apostolska Auctorem fidei (1794)

(konstytucja potępiająca naukę jansenistycznego synodu w Pistoi)

31. Twierdzenie synodu głoszące, że jest właściwym, zgodnie z porządkiem służby bożej i starożytnym zwyczajem, aby w każdej świątyni był tylko jeden ołtarz, a zatem należy przywrócić ten zwyczaj: lekkomyślne, obraźliwe dla starożytnego i pobożnego zwyczaju kwitnącego i zatwierdzonego przez tak wiele stuleci w Kościele, zwłaszcza w łacińskim. (DH 2631)

***

33. Twierdzenie synodu, przez które okazuje się być skory do usunięcia przyczyny przez którą, po części, doszło do zapomnienia zasad odnoszących się do porządku liturgii, „poprzez powrót do większej prostoty rytów, wyrażając je w języku ojczystym i wygłaszając głośnym głosem”; rozumiane, jakby obecny porządek liturgii, przyjęty i zatwierdzony przez Kościół, pochodził z zapomnienia zasad, na podstawie których powinien być regulowany: lekkomyślne, obraźliwe dla uszu wiernych, znieważające Kościół, sprzyjające zniewagom heretyków przeciwko niemu. (DH 2633)

***

66. Twierdzenie głoszące, że “byłoby przeciwnym praktyce apostolskiej i planom Boga, jeśli nie przygotowano by ludziom łatwiejszych dróg dla zjednoczenia ich głosu z głosem całego Kościoła”; rozumiane jako mające oznaczać wprowadzanie użycia języka ojczystego w modlitwach liturgicznych: fałszywe, lekkomyślne, zakłócające porządek wyznaczony do celebrowania misteriów, w łatwy sposób wywołujące wiele zła. (DH 2666)