Ks. J. Tylka: O wyjaśnianiu Pisma św.

Protestanci twierdzą, że Pismo św. jest tak jasne, że nie potrzebuje żadnego objaśnienia. Luter np. pisze, że ono jest “najpewniejsze, najłatwiejsze i najjaśniejsze”. Zdanie to sprzeciwia się słowom św. Piotra: “Są w nich niektóre rzeczy trudne do zrozumienia, co nieuczeni i niestateczni przekręcają, jak i inne Pisma, na swoją własną zgubę” (2 P 3,16).

Różowe chrześcijaństwo

Celem tego tekstu jest przedstawienie krótkiej charakterystyki specyficznej formy religijności i typu mentalności reprezentowanej obecnie przez niemałą liczbę katolików. Do określenia tego zjawiska przydatne okazało się wyrażenie, którym po raz pierwszy posłużył się w 1880 roku Konstantyn Leontew.

Konstytucja dogmatyczna o wierze katolickiej “Dei Filius”

Syn Boży i Odkupiciel rodzaju ludzkiego, Pan nasz Jezus Chrystus, gdy miał wrócić do Ojca w niebie, obiecał, że będzie ze swoim Kościołem walczącym na ziemi przez wszystkie dni, aż do skończenia świata[1]. Przeto nigdy, w żadnym stopniu nie przestaje być dla swej umiłowanej Oblubienicy, ani nie przestaje błogosławić jej w działaniu, ani nieść jej pomocy w niebezpieczeństwie.

“Dogmatyka katolicka” ks. J. Tylki przeciwko herezji indyferentyzmu (2 z 2)

Już w Starym Zakonie wypowiada Bóg tę swoją wolę: "A ja jestem ustanowiony królem od niego nad Syjonem górą świętą jego. Dam ci narody w twe dziedzictwo, a w posiadłość twą krańce ziemi: Będziesz nimi rządził laską żelazną" (Ps. 2,6. 8. 9): "Pańskie jest królestwo, i on będzie panował nad narodami. I będą się kłaniać przed obliczem jego wszystkie rodziny narodów" (Ps. 21, 28. 29).

“Dogmatyka katolicka” ks. J. Tylki przeciwko herezji indyferentyzmu (1 z 2)

Wszelka nauka bluźniercza zasługuje na potępienie, a taką jest indyferentyzm. Twierdzi bowiem, że wszystkie religie, albo że wszystkie sekty religii chrześcijańskiej są miłe Bogu i są dobre. Tak zaś twierdzić, to znaczy utrzymywać, iż kłamstwo i prawda, dobre i złe rzeczy są zarówno przyjemne w oczach Bożych, a to zdanie zaprzecza Bogu prawdziwości i świętości, czyli bluźni przeciwko Jego nieskończonym doskonałościom.