Życie katolickie

Ks. Robert Mäder – Ktoś ty?

Razu jednego żądano od Jana dokumentów osobistych. Władcy Jerozolimy, kapła­ni, rząd, uczeni w piśmie – wszyscy chcieli wiedzieć, kto jest ten wędrownik znad Jorda­nu, okryty sierścią wielbłądzią, karmiący się szarańczą. Kto jesteś? – spytali. Wtedy wyznał, nie skłamawszy. “Nie jestem Chrystusem”. Jan nie chce zwać się tym, kim nie jest.

Św. Alfons Liguori – Wzgarda świata

Myśl o marności świata i o tym, że wszystkie rzeczy, jakie świat ceni, są kłamstwem i oszustwem, pobudziła wiele dusz do całkowitego oddania się P. Bogu. Bo cóż pomoże człowiekowi, jeśliby cały świat zyskał, a na duszy swej szkodę poniósł? (Mt 16,26). Na co się przyda, choćby się na ziemi wszystko pozyskało, jeśli duszę zgubi się na wieki?

Nurkując w katolickim skarbcu: Odrodzenie Suchych Dni

"Nie pamiętaj, Panie, na występki moje albo rodziców moich: ani nie mścij się za grzechy moje" - Ten werset, wzięty z Księgi Tobiasza (3,3), jest antyfoną oprawiającą w ramy psalmy, które księża albo biskupi recytują podczas przygotowań do Mszy św. Ta sama antyfona śpiewana jest na początku i na końcu Siedmiu Psalmów Pokutnych, które w połączeniu z Litanią do Wszystkich Świętych, tworzą jedną z najbardziej uroczystych i potężnych modlitw pokutnych Kościoła.

Św. Alfons Liguori – Pewnego dnia trzeba umrzeć

Dla osiągnięcia zbawienia wiecznego bardzo jest pożyteczne często mówić do siebie: Pewnego dnia trzeba umrzeć. Kościół św. każdego roku w Popielec przypomina to wiernym, mówiąc: Pamiętaj, człowiecze, prochem jesteś i w proch się obrócisz. - Tę prawdę o śmierci bardzo często w ciągu roku nam też przypominają: to cmentarze, które napotykamy przy drogach, to grobowce, jakie widzimy wokół kościołów, to wreszcie pogrzeby.

Poradnik modlitwy myślnej dla początkujących

Kilka lat temu przeczytałem książkę Doma Chautarda pt. Życie wewnętrzne duszą apostolstwa i przekonałem się co do jego tezy: życie wewnętrzne musi iść zawsze w pierwszej kolejności; nasze dobre uczynki i apostolat będą następować po dobrych owocach solidnego życia wewnętrznego.