Nie ma trzeciej drogi: podstawy racjonalności

Wydaje się, że wielu Ojców Synodalnych proponowało coś logicznie niemożliwego. Nie mówiło się o tym głośno, ale wynikało to z tego, że pytali: „Czy pomiędzy tak a nie, byciem a nie byciem, grzechem a nie grzechem, śmiercią a życiem, możemy mieć ‘trzecią’ opcję? A jeśli tak, czy to tam znajduje się ‘miłosierdzie’?”

Czym jest fałszywe miłosierdzie?

Po tym całym zeszłorocznym mówieniu o miłosierdziu ludzie mogą być skłonni do myślenia, że wszyscy jesteśmy pewni Nieba, tak że wszystko co pozostanie nam z religii katolickiej to niesienie pomocy w poprawie życia tu na ziemi. Ale czy to prawda?